5395

osób dołączyło do naszej akcji

Kampania „Zostawcie w spokoju dobrą żywność” jest wyrazem sprzeciwu wobec kolejnych regulacji ograniczającym wolność produkowania i sprzedaży produktów regionalnych i tradycyjnych. Naszym celem jest doprowadzenie do uchylenia bezsensownych przepisów i przywrócenie legalności sprzedaży produktów przez rolników i małych producentów bezpośrednio do konsumentów. Wesprzyj nas!

AKTUALNOŚCI
Dodano: 11-03-2014

Za chwilę znowu będzie o nas głośno…

Minął niemal miesiąc od czasu kiedy rozpoczęliśmy Kampanię: ?Zostawcie w spokoju dobrą żywność?.  Poparło nas do tej pory ponad 3 tysiące osób, napisano kilka artykułów prasowych, odbyło się szereg spotkań. Okazało się, że poruszone w naszym Apelu problemy nie tylko dotyczą wszystkich, ale u niemal wszystkich budzą emocje. Cieszymy się bardzo, że spotykamy się z tak jednoznacznym poparciem, pochodzącym z tak różnorodnych środowisk. To olbrzymi kapitał, który pomoże nam w realizacji celu naszej Kampanii.

?Zostawcie w spokoju dobra żywność? nie jest tylko projektem medialnym. Wierzymy, że przyniesie on konkretne rozwiązania, które wprowadzone zostaną w życie. W tym celu konsultujemy się ze środowiskami producentów, zbieramy opinię o wszystkim co w polskim prawie przeszkadza, o absurdach urzędniczych, o konkretnych przepisach, które powodują, że nie dostaniemy w sklepie czy restauracji prawdziwie dobrego sera lub wyjątkowo smacznych powideł. Rosną nasze segregatory, ale prosimy o jeszcze, lada moment zaczniemy publikować najbardziej rażące przykłady prawnych absurdów i niekonsekwencji.

Nie skończy się na publikacjach. Przez cały marzec i kwiecień nasi prawnicy przygotowują konkretne rozwiązania prawne. Okazuje się, że niektóre sytuacje można przeciąć przy pomocy dość prostych rozwiązań. Rozwiązań przyjętych i działających już w innych krajach. Dosyć mamy powoływania się na ?przepisy unijne?. W większości przypadków to nieprawda. Nasza rodzima twórczość ustawodawcza, lub zwyczajnie niechęć do pracy niektórych urzędów, powoduje, że słyszymy: ?nie da się?, ?nie można?, ?w żadnym wypadku?.

Jesteśmy optymistami, nieco pracy, nieco namawiania, odrobina dyskusji, a idiotyczna rzeczywistość musi w końcu ustąpić przed rozsądkiem. Kto wie, może już to lato będzie nasze? W końcu politycy też ludzie, nie wierzymy, że nie piją bimbru, nie jedzą wiejskiej śmietany, nie pogryzają wędzonej kiełbasy i nie nadziewają pączków prawdziwymi powidłami.

Za chwilę znowu będzie o nas głośno. Nie odpuścimy.

Powrót do listy artykułów

O kampanii

Zostawcie w spokoju
dobrą żywność

Kampania ?Zostawcie w spokoju dobrą żywność? jest wyrazem sprzeciwu polskich rolników, przedsiębiorców wykorzystujących tradycyjne receptury, restauratorów oraz amatorów ?swojskiej? żywności przeciw kolejnym regulacjom ograniczającym wolność produkowania i sprzedaży produktów regionalnych i tradycyjnych, takich jak sery, wędliny, przetwory owocowe, pieczywo, czy dziczyzna.

Uchylmy bezsensowne
przepisy!

Serowarzy, masarze, rolnicy, czy piekarze potrzebują swobody i wolności produkowania, dlatego rozpoczynamy kampanię, której celem jest uchylenie bezsensownych przepisów i przywrócenie legalności sprzedaży produktów przez rolników i małych producentów bezpośrednio do konsumentów, m.in. na podstawie świadectwa weterynaryjnego.

Patronat
kampanii

Kampanię koordynuje Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.  ZPP inicjuje i wspiera wszelkie działania zmierzające do wyeliminowania z polskiego prawodawstwa ograniczeń działalności gospodarczej przekraczających wymagania UE (EU + 0) i tym samym wyrównania szans konkurencyjnych pomiędzy polskimi i europejskimi przedsiębiorstwami.

Zostawcie w spokoju dobrą żywność Manifest

Żyjemy w kraju o niesamowitym potencjale przyrody. Mieszkamy na ziemi mlekiem i miodem płynącej. Potrafimy zrobić najlepsze produkty na świecie. Jadamy za to chyba najgorzej w Europie. Na skutek radosnej twórczości kolejnych rządów, niezależnie od ich politycznego koloru, chyłkiem, milczkiem armia urzędników napisała nam prawo, które zabrania wytworzenia i sprzedaży słoika powideł śliwkowych w gospodarstwie rolnika. Nie ma w ogóle mowy o tym, żeby takie powidła stanęły na półce sklepowej, nie ma mowy o tym, by poza targami pochwalić się nimi za granicą. Dotyczy to sera, wędlin, przetworów owocowych, pieczywa, dziczyzny. Nie może być tak, że paragrafy i urzędy kontrolne wydłużają nam drogę do tego co najlepsze. Nie zasłaniajmy się prawem unijnym. Sami, bo przecież nie okupują nas obce wojska, obwarowaliśmy się zakazami, licencjami i absurdami. Czasem tworzyliśmy je czynnie, czasem wszystko stało się przez zaniedbanie. Chyba dosyć. Chyba przyszedł już czas, by urzędnicy i politycy zostawili w spokoju dobrą żywność, choć chciałoby się użyć nieco grubszego słowa.

Polskim rolnikom, polskim małym producentom, smakoszom wszystkich krajów, którzy zechcą nas odwiedzić, potrzebny jest nowy pakiet Wilczka. Zostawcie nas w spokoju, a świat będzie podziwiał polską żywność. Wskazujmy problemy, szukajmy prostych rozwiązań, dajmy swobodę masarzom, piekarzom, serowarom, rolnikom a zwiększy się i powszechny dobrobyt i komfort życia nas wszystkich. Nikt się nie zatruje. Gwarantujemy. Całe życie jedliśmy swojską kiełbasę , piliśmy niepasteryzowane mleko i skwaśniałą okrutnie, cudowną śmietanę, piliśmy nierektyfikowany bimber i raczyliśmy się nalewkami. Żyjemy. Mamy się dobrze. Chcemy, by inni mieli nie gorzej. Najwyżej koncerny, które udają, że wędzą, że fermentują i że warzą piwa stracą trochę pieniędzy. Nie wzywamy tym razem polityków do działania. Nie róbcie z tym nic. Zostawcie nas w spokoju. Przygotujemy Wam to co macie uchwalić i podpisać. Nie będzie bolało.

Dlatego też postanowiliśmy rozpocząć kampanię, której cele jest uchylenie bezsensownych przepisów i przywrócenie legalności sprzedaży produktów przez rolników i małych producentów bezpośrednio do konsumentów m.in. na podstawie świadectwa weterynaryjnego.

Wesprzyjcie nas! Jeśli politycy i urzędnicy lubują się w różnych chemicznych ulepszaczach i innych środkach, jeśli kochają jeść ?parówki cielęce? z 2% zawartością mięsa cielęcego itd., nie bronimy im. Ale nam dajcie spokój i nie zmuszajcie do tego Polaków. Chcemy jeść legalnie, smacznie i zdrowo. Na zdrowie i smacznego.

DOŁĄCZ DO NAS

Justyna Adamczyk, Manager, Cook it Raw Aleksander Baron, Kucharz, Restauracja Solec 44 Maciej Barton, Ponadregionalne Centrum  Dziedzictwa Kulinarnego Adam Chrząstowski, Kucharz, restauracja Ancora Katarzyna Fedorowicz, Festiwal Powiślenia Cezary Kaźmierczak, Prezes, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców Zbigniew Kmieć, Kucharz, Kafe Zielony Niedźwiedź Gieno Mientkiewicz, Sery Polskie Marek Sztark, Członek Zarządu SlowFood Polska

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców
ul. Nowy Świat 33
00-029 Warszawa
tel./fax 22 826 08 31 e-mail: biuro@zpp.net.pl

 

NIP: 522-295-88-64 REGON: 142553074

FORMULARZ KONTAKTOWY


logo-zpp Kampanię koordynuje
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.